Kolorowa metamorfoza szafki w stylu prl

Jestem zapalonym łowcą okazji, Nie ma lepszego uczucia, niż kupienie czegoś co nas cieszy i mizia w środku, a dla kogoś było zwykłym śmieciem. Targowiska typu Car Boot to jedno z moich ulubionych źródeł i można tam znaleźć mnóstwo fajnych skarbów. Jest to jednak przyjemność sezonowa albo weekendowa. Dobrze jest mieć w nawyku regularne sprawdzanie co tam w necie. Ja buszuję po eBayu i Facebooku (kto mnie śledzi na Instagramie ten wie z moich Stories), ale w Polsce macie też Olx i Allegro.

Jedną z moich ostatnich zdobyczy jest taka oto szafeczka w stylu mid-century. Co to dokładnie jest to Wam nie powiem. Obstawiam barek, ale kto wie… Była tania, była blisko i bardzo krzyczała: „Weź no mnie pomaluj”.

Color blocking to moja ostatnia obsesja. Mam w planach przemalować wszystkie ściany w jadalni w różne wzory i z użyciem niespodziewanych kolorów. Zanim zabiorę się za tak duży projekt chciałam przećwiczyć pomysł na czymś mniejszym. Lubię też kiedy mebel skupia na sobię główną uwagę. To dobry pomysł jeśli boicie się całych ścian, albo po prostu lubicie je utrzymywać w neutralnym kolorze.

Do kolorowej metamorfozy potrzebne Wam będą:

1. Farba i wosk.

Lubię pracować na tym, co mam sprawdzone. Produkty Annie Sloan Chalk Paint są łatwe w użyciu i nie wymagają specjalnego przygotowania powierzchni. Użyłam: English Yellow, Antoinette, Pure, Barcelona Orange i wosku Clear Wax.

2. Pędzle.

Jeśli lubicie bardzo gładkie wykończenie możecie też użyć wałka. Do wzorów geometrycznych, zwłaszcza tych okrągłych, konieczny będzie już mały pędzelek.

3. Taśma malarska.

4. Coś okrągłego do odrysowania. Ja użyłam dużej podstawki pod doniczkę i małej szklanej miseczki.

Malowanie koloru bazowego i środka szafki było bardzo łatwe, ale przy wzorach będziecie już musieli się skupić. Jeśli kształty mają się nachodzić, dokładnie zaplanujcie kolejność. Musiałam zaczekać aż pomarańczowa warstwa wyschnie zanim nałożyłam taśmę i kolejne kolory. Żeby uzyskać efekt nachodzących na siebie barw, musicie po prostu wymieszać ze sobą farby.

Kiedy wszystko już wyschnie (najlepiej odczekać przynajmniej dzień) nałóżcie wosk pędzlem i rozetrzyjcie go białą ściereczką albo starą koszulką.

Myślę, że wygląda całkiem nieźle w naszej mniejszej sypialni, ale nie jestem jeszcze pewna czy tam zostanie. Powiesiłam polski plakat z lat 70tych i dołożyłam książek i roślin.

Wyszedł taki trochę kolorowy boho prl. Co myślicie?

Written By
More from ola

Malowanie ramki dwoma kolorami z efektem postarzania

Ramy stylizowane na stare dostępne są teraz niemal w każdym sklepie. O...
Read More

2 komentarze

  • Bardzo mi się podoba nadawanie nowego życia meblom! Chciałam odmienić swoje stare biurko, ale nie mam na nie pomysłu i obawiam się, że z blatu będzie schodziła nowa farba (bo często korzystam z tego biurka).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *