Lustro pomalowane na żółto

Taka już natura ludzka, że zimą tęskni się za latem i kolorowością. W Londynie panuje okropna szaruga, która potrafi skutecznie zniechęcić do stonowanych barw. Jednym z moich ulubionych odcieni jest żółty, który w wersji Annie Sloan (Arles) bardzo dobrze uzupełnia zarówno eklektyczne, jak i monochromatyczne wnętrza.inspiracje zołte yellow mood board

Wychodzę z założenia, że luster w domu nigdy za wiele. Nie chodzi tylko o aspekt wizualnego powiększenia wnętrza, ale o łatwość stylizowania dodatkami, które można zmieniać w każdej chwili. Kupiłam kiedyś bardzo duże lustro w drewnianej ramie, które jest do bólu zwyczajne, ale za 2£ żal było nie wziąć. Kilka minut zajęło mi pomalowanie jednolitym kolorem Arles – Annie Sloan. Zastosowałam też bardzo delikatna przecierkę.

żółte lustro malowane annie sloanTo bardzo prosta przemiana, która ożywiła pomieszczenie. Może przy okazji zbliżających się Świąt namówię Was do własnych przeróbek. Jeśli nie macie jeszcze wszystkich prezentów – własnoręcznie pomalowany dodatek na pewno ucieszy kogoś bliskiego.

lustro przed i poZdjęcie niestety nie najlepiej pokazuje kolor, więc zerknijcie na link z krzesłem pomalowanym tą samą farbą.

Written By
More from ola

Biała rzeźbiona podstawka w stylu shabby chic

Jak wiele moich znalezisk podstawkę kupiłam na wimledońskim targowisku typu boot sale....
Read More

11 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *