Wiszące półki w salonie

Zdałam sobie ostatnio sprawę, że długo nie dodawałam tu zdjęć z salonu. Mimo, że minęło już kilka miesięcy, postanowiłam podzielić się kilkoma informacjami odnośnie naszych wiszących półek.

Salony w starych angielskich domach szeregowych są małe i niewiele na to można poradzić. Można natomiast zmaksymalizować przestrzeń, wykorzystując wszystkie wnęki i zakamarki. W naszym wypadku są to ściany, na których jest komin, ale podobne półki sprawdzą się też w innych wnętrzach.

Początkowo mieliśmy w planie zamówić półki na wymiar i samodzielnie zamontować. Szybko jednak okazało się, że koszt będzie podobny do zatrudnienia lokalnego stolarza. Umówiliśmy się tak, że pan przygotuje i zamontuje półki, a my powypełniamy drobne szpary i pomalujemy. Dzięki temu udało się sporo zaoszczędzić.

Zależało mi, żeby półki były tak samo matowe jak ściany, ale użycie tego samego wykończenia okazało się bardzo niepraktyczne. Na ścianach użyliśmy farb firmy Farrow and Ball “Hague Blue” estate emulsion, a na półkach ten sam kolor, ale wykończenie estate eggshell, które pozwala na bezproblemowe ścieranie kurzu.

Nie jestem ekspertem w stylizowaniu półek, ale lubie często wszystko zmieniać i przekładać. Dobrze mieć takie dodatkowe miejsce na książki, zdjęcia, rośliny, czy to tylko macie ochote wyeksponować.

A i prawie zapomniałam! Zostało nam mnóstwo farby, więc postanowiliśmy pomalować też podwójne drzwi do salonu. Nie było wesoło, bo dwa dni zajęło nam chyba oklejanie taśmą samych szybek, ale efekt bardzo zadowalający.

Written By
More from ola

Lampa industrialna z North London Vintage Market

Długo poszukiwałam lampy, która wpasowałaby się stylem do mojego domowego biura. Nie...
Read More

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *