Wnętrzarski trend: krzesła nie do pary

Nie wpadajcie jeszcze w panikę – nie będę analizować bajkowych wnętrz… Ellie i Carl z animacji Odlot (UP) to po prostu doskonały przykład na to, jak całkowicie różniące się preferencje wnętrzarskie można scalić w jeden charakterny styl. Piękna kompromisowa wizja nie do końca sprawdza się u nas, bo nawet jeśli jest eklektycznie i nie do pary – wybieram zazwyczaj ja. No dobra – ZAWSZE wybieram ja 😉 Mąż ma pierwszeństwo przy sprzętach…

Fotele nie do pary wcale mnie nie rażą. Wprowadzają do wnętrza indywidualizm i pozwalają uniknąć stylistycznej nudy.

fotele nie do paryNie fotele jednak wiodą prym wśród trendu niedopasowania. Bardzo przemawia do mnie jadalnia z różnorodnymi krzesłami i to na tym chciałabym oprzeć dzisiejszy wpis. Jeszcze jakiś czas temu trudno byłoby mówić o celowym zestawieniu różnych siedzisk. Chciałabym kilkoma przykładami pokazać Wam jak bardzo dziś popularny i mile widziany jest to zamysł.

Pierwszym sposobem na niedopasowane krzesła, który bardziej niż kolejne udowodni jego celowość, jest wykorzystanie tego samego modelu krzeseł, ale odróżnienie ich kolorem. Można samemu pomalować krzesła lub zlecić to profesjonaliście. Efekty są naprawdę ciekawe.

krzesła nie do pary te same - inny kolorOdwrotnie potraktowano meble poniżej. Różne modele krzeseł połączono kolorystycznie tak, by tworzyły spójną całość.

krzesła nie do pary inne - ten sam kolorNa koniec moja ulubiona wolna amerykanka – rozwiązanie znacznie odważniejsze, niż te zaprezentowane wcześniej. Zerknijcie na świetne aranżacje z użyciem całkowicie różniących się modeli krzeseł. Pomysł ten wykorzystywany jest nie tylko w domach – często spotykany jest na stylizowanych weselach lub w kawiarniach i barach.

krzesła nie do paryPodoba Wam się takie meblowe szaleństwo?

Written By
More from ola

Malowanie ramki dwoma kolorami z efektem postarzania

Ramy stylizowane na stare dostępne są teraz niemal w każdym sklepie. O...
Read More

11 komentarzy

  • Poranna kawa i garść inspiracji 😉 Mnie 3 grupa najbardziej sie podoba, ale rzeczywiście mojemu pewno by to nie odpowiadało. Choc u nas remont jeszcze nie ruszył to juz widzę ze bedzie walka miedzy nami hehe. On pewno trochę boi sie moich pomysłów 😛

    Pozdrawiam 🙂

  • Ciekawe aranżacje… sama kiedyś chciałam pokusić się na ustawienie przy stole 8 różnych krzeseł w stylu eklektycznym. Udało mi się jednak kupić 6 jednakowych krzeseł i tylko 2 są zupełnie różne. Nie mam do końca pomysłu na ich renowację, więc na razie stoją i czekają na natchnienie, ale chyba nie chciałabym ich malować aż tak radykalnie. Miło tu wpadać. Pozdrawiam Ola http://uoliuoli.blogspot.com/

  • Bardzo podoba mi się takie zestawienie siedzisk nie od pary. Rzeczywiście często obserwuję teraz ten trend, szczególnie we wnętrzach modnych kawiarni. Gdybym miała jadalnię to pewnie też pokusiłabym się o któryś z wymienionych wariantów. Świetnie to wygląda i dodaje wnętrzu charakteru.

    • Skrypt jest napisany na potrzeby tej strony z wykorzystaniem stworzonych przeze mnie grafik, więc nie podpowiem gotowego rozwiązania. Zawsze możesz zlecić swoją wizję jakiemuś web developerowi 🙂

  • Pierwszy raz słyszę o takim trendzie. Bardzo ciekawe połączenie, myślałam że będzie to głupio wyglądało, ale patrząc na zdjęcia jestem zaskoczona. Fajnie to wygląda, gdy krzesła są w róznych kolorach, np w odcieniach różu.

  • A ja właśnie taki trend kojarzę z wielu seriali i filmów amerykańskich i zawsze mi się to podobało, ale chyba tylko dlatego, że tam to było tak harmonijnie wgrane w całość wnętrza.. trochę się obawiam jak by to wyglądało w takim zwykłym domu, ale na tych zdjęciach rewelacja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *